INTI - analogowo
wtorek, 11 grudnia 2012
sobota, 8 grudnia 2012
czwartek, 6 grudnia 2012
Potęga skupienia !

THUMB FOCUS
OLYMPUS OM101 Power Focus
OLYMPUS OM f=50mm 1:2 PF

Aparat z obiektywem udało mi się nabyć za ok. 10 euro.
W życiu nie miałem do czynienia z tak dziwną konstrukcją !
Ostrość ustawiamy z kciuka, elektryczny silniczek w korpusie napędza trzpień który w obiektywie zmienia położenie szkieł. Ni to lustrzanka , ni aparat kompaktowy, taki "Prius". Brak całkowitej kontroli nad parametrami naświetlania oraz głębi ostrości, wszystko leci z automatu, w takiej formie był sprzedawany przez okres czterech lat (88-91). W wizjerze nic konkretnego, tylko dwie diody programu P - A, oraz diody < > prześwietlenia, nie doświetlenia.Dopiero po dokupieniu manual adapter model 2 mamy kontrolę i możliwość
manualnego ustawiania aparatu, adapter mieści się po lewej stronie, dwa pokrętła, jedno do ustawienia przesłony, drugie do ustawienia czasu otwarcia migawki ( nie na obiektywie ). Producent zapewnił tylko dwa dedykowane szkła, w/w wymieniona "stałka" i zoom 35-70 3,5-4,5 PF. Czuje się wagę aparatu, korpus leży w dłoniach pewnie. Jakieś to wszystko dziwne, ciekawe jakiego kaca moralnego mieli japońscy inżynierowie po wypuszczeniu tego cudeńka na rynek. Żaden inny producent nigdy nie wpadł na podobny pomysł. Chwila obcowania z tym wszystkim i jakoś dajemy radę, mnie nawet się to podoba, na ulicę pełna automatyka sprawdza się znakomicie, dla kreatywnych i nie goniących manual adapter. Jak na tę cenę zdjęcia więcej niż dobre !
Tak na szybko, cmentarz stary Łódź ul. Ogrodowa 38.
negatyw AGFA APX 100, wywoływacz Fomadon R09 1+40 14'/20°C
wtorek, 4 grudnia 2012
Monkey family
--- PENTAX PC35AF ---
Steel monkey !
Obudowa w całości metalowa, po wyjęciu z pudełka byłem w szoku !Nie spodziewałem się takiego obrotu sprawy, tym bardziej jest mi miło.
Jasne szkło z powłokami z potęgowało zachwyt, rozczarowanie to ciut mała obudowa
i nie pewny uchwyt ( w opcji do kupienia dokręcany grip ).
I ten nie samowity dźwięk po wyzwoleni migawki, jak by był nakręcany :-). Zasilanie do dwa paluszki AaA które napędzają focus, pomiar światła i lampę błyskową, manualne ustawienie ISO 25-400 oraz przewijanie negatywu. Przy nie wielkiej ilości światła nie wymusza doświetlenia lampą, jedynie miga dioda, inni mogą się uczyć. Jak na tę klasę sprzętu niesamowicie "ostry", pomiar światła idealny, konkurencja w tm przedziale cenowym ( ja dałem 80 zł ) może tylko pomarzyć, mju, T*, ect... nie dorastają mu do pięt ! Mój faworyt. Gorąco polecam !!!
jakiś grubo przeterminowany Kodak Color Plus 200
sobota, 1 grudnia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)















































